poniedziałek, 5 października 2015

Mamy śnieg!!!!


Tatko wziął się za mały remont i buduje ganek :)
Idzie zima a nikt nie lubi marznąć dlatego taka zabudowa pozwoli nam ustrzec się mrozów :) Oczywiście we wszystkich tych pracach towarzyszę mu ja- czyli majster i nadzorca prac budowlanych :) Wszystko dokładnie oglądam, mierzę i sprawdzam poziomy, żeby nie okazało się, że fuszerkę jakąś zrobimy. Jednak to co odkryłem podczas naszych wspólnych prac pochłonęło mnie na tyle mocno, że utonąłem w swoim śniegowym świecie. Niby jeszcze zimy brak a u nas śnie pojawił się w takich ilościach, że można bałwana lepić :) No w sumie to z tym bałwanem przesadziłem ale śniegu jest pod dostatkiem. A jak popracuję jeszcze trochę swoimi zwinnymi paluszkami to śniegu będzie coraz więcej :) Produkcja trwa przy każdym wyjściu na dwór :) Intensywnie skrobię, pocieram i wydrapuję śniegowe kuleczki, które jak na złość przyczepiają się do rąk, nóg, włosów, ubrań i wszystkiego co naokoło :) Jeśli chodzi o tatę to chyba bałagan ten nie za bardzo mu przeszkadza, gorzej z mamą, ale czego się nie robi dla dobrej zabawy :) Przyjdą wiatry to wywieją ten nasz biały puch ;)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz